in

Włochy: „365 dni”, czyli polski odpowiednik „50 Twarzy Greya” już na Netflixie

Określany jako pierwszy polski film erotyczny, „365 dni” już na włoskim Netflixie.

Niektórzy mówią, że film „365 dni” oparty na książce erotycznej trylogii polskiej pisarki Blanki Lipińskiej jest lepszy od sławnego „50 Twarzy Greya”.

W role główne w „365 dni” (365 giorni) wcielili się Anna Maria Sieklucka i Michele Morrone. Laura Biel, menadżerka w eleganckim hotelu, wyjeżdża z narzeczonym i przyjaciółmi na Sycylię. Piękna wyspa ma pomóc w roznieceniu gasnącego uczucia. Nie pomaga. Narzeczony, nawet na wakacjach i w urodziny ukochanej, woli towarzystwo kolegi lub swoje własne. Laura jest smutna i rozżalona. Kiedy samotnie snuje się ulicami Taorminy, wpada na przystojnego Włocha, który uwozi ją w nieznane. Ku jej wielkiemu zaskoczeniu, okazuje się, że szukał jej od lat. Dziewczyna przypadkowo zapadła mu w pamięć w chwili traumatycznego przeżycia. I tu zaczyna się gra między pożądaniem a pragnieniem miłości. Massimo – w tej roli Michele Morrone, włoski aktor spełniający się w 100 proc. w swoim ekranowym wcieleniu – porywa dziewczynę, ale nie chce brać jej siłą. Pragnie, by go pokochała. I daje jej na to 365 dni.

Od 12 czerwca na Netflixie można obejrzeć także mini serial „W głębi lasu” (Estate di morte). Opowieść w zaskakujący sposób przedstawia losy warszawskiego prokuratora, Pawła Kopińskiego, który mimo upływu lat nie potrafi otrząsnąć się po stracie ukochanej siostry, zaginionej w niewyjaśnionych okolicznościach podczas obozu letniego. Niespodziewane odnalezienie ciała, którego śmierć zdaje się być powiązana ze zniknięciem dziewczyny, może w końcu doprowadzić do przełomu w śledztwie. Policja podejrzewa, że ofiarą jest chłopiec, który zniknął bez śladu wraz z siostrą Pawła 25 lat temu. Nadzieję na rozwiązanie sprawy przyćmiewają jednak głęboko skrywane rodzinne tajemnice, których wyjście na jaw może sprawić, że wszystko, co Paweł przez lata budował, legnie w gruzach.

Chiny: powrót koronawirusa w Pekinie; władze zaostrzają restrykcje

Włochy: 40 tys. dolarów dla szpitala w Rzymie od wyleczonych chińskich turystów