Rzym: Włoskie uroczystości ku czci Matki Boskiej Częstochowskiej

Co roku, na początku czerwca, w rzymskiej parafii pw. Matki Boskiej Częstochowskiej (Nostra Signora di Czestochowa) odbywają się uroczystości ku czci Jasnogórskiej Pani. Podczas trwającego kilka dni święta organizowane są spotkania o charakterze religijnym i świeckim, w ich przygotowanie zaangażowana jest cała wspólnota parafialna. Punktem kulminacyjnym jest uroczysta Msza święta oraz procesja z Obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej. Włoskim zwyczajem, nie może również zabraknąć loterii, wspólnej biesiady oraz pokazu sztucznych ogni, który jest dopełnieniem obchodów patronalnego święta Parafii.

Parafia pw. Matki Boskiej Częstochowskiej położona jest na peryferiach Rzymu, w dzielnicy o nazwie trafnie oddającej charakter miejsca – „La Rustica” (Wiejska). Życie toczy się tu trochę wolniej niż w centralnie położonych częściach miasta. Parafia nadal pozostaje ważnym punktem odniesienia dla wielu mieszkańców, w przykościelnym Oratorium im. Loreny d’Alessandro spędza się wolny czas – młodsi przychodzą pograć w piłkę, dorośli spotykają się ze znajomymi – zawsze jest tu ktoś, z kim można porozmawiać. Działalność duszpasterska przyjmuje w tych warunkach różne formy, jej wyniki można podsumować i ocenić m.in. podczas święta parafialnego, kiedy to wszystkie grupy działające przy parafii mogą zaprezentować owoce swojej pracy. Tegoroczne uroczystości trwały trzy dni – od 8 do 10 czerwca. Wraz z kilkoma polskimi koleżankami miałam okazję uczestniczyć w pierwszych dwóch dniach obchodów.

ZACZNIJMY OD NAJMŁODSZYCH…
Od początku swojego istnienia, parafia pw. Matki Boskiej Częstochowskiej dużo miejsca i uwagi poświęca najmłodszym członkom wspólnoty. Z myślą o nich w oratorium organizowane są m.in. zajęcia sportowe, podczas których nacisk kładziony jest przede wszystkim na kształtowanie właściwej postawy. Tutaj, w atrakcyjnej formie, odbywa się proces chrześcijańskiego wychowania młodego pokolenia. Nie jest zbiegiem okoliczności to, że najmłodsi parafianie, odwiedzającemu parafię w 1979 roku Janowi Pawłowi II podarowali piłkę. Ojciec Święty rozumiał, że sport, a w szczególności piłka to wspaniałe narzędzie w pracy wychowawczej z dziećmi i młodzieżą.


Podsumowanie i zakończenie sportowych zajęć w Oratorium zaplanowano na pierwszy dzień uroczystości ku czci Matki Boskiej Częstochowskiej. W piątek 8 czerwca odbyły się finałowe rozgrywki piłki nożnej oraz wręczenie pucharów i wyróżnień najlepszym drużynom. Bez względu na zdobyte nagrody, wszyscy młodzi zawodnicy grający pod sztandarem z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej i hasłem „Concordia parvae res crescunt” („dzięki zgodzie małe rzeczy rosną”) wyszli z tych rozgrywek bogatsi o zdobyte doświadczenia, zawarte przyjaźnie i umiejętność współdziałania w grupie – osiągnięcia ważniejsze niż medale i dyplomy.

PRACA Z MŁODZIEŻĄ WYDAŁA OWOC…
Zdaniem wielu osób, najtrudniej pracuje się z młodzieżą – często jest obojętna, do wszystkiego podchodzi krytycznie, niełatwo zaangażować ją w działania na rzecz wspólnoty. Niewątpliwie, ta grupa wiekowa wymaga szczególnego podejścia i zaangażowania ze strony wychowawców. Na rezultaty trzeba czasem czekać długo i cierpliwie. Praca duszpasterska z młodzieżą w parafii pw. Matki Boskiej Częstochowskiej dość szybko wydała owoc w Osobie Sługi Bożej Loreny D’Alessandro (1964-1981) – szesnastolatki, która w obliczu cierpienia i śmierci wykazała się postawą heroiczną, dając świadectwo wiary i stając się dla swoich rówieśników wzorem do naśladowania (więcej informacji o Lorenie na stronie www.amicidilorena.it). „Amici di Lorena” – „Przyjaciele Loreny” to jedna z grup parafialnych, która zwróciła moją uwagę podczas tegorocznych uroczystości ku czci Matki Boskiej Częstochowskiej – w czasie uroczystej Mszy św. i procesji, które odbyły się w sobotę 9 czerwca.


Od 2004 roku szczątki Loreny spoczywają w grobowcu znajdującym się w kościele NS di Częstochowa. Uroczystej Mszy św., podczas której przeniesione zostały do parafii z cmentarza Prima Porta, przewodniczył Polak – abp Edward Nowak – ówczesny Sekretarz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Z okazji tej uroczystości przypadającej w 40. rocznicę urodzin Loreny, Ojciec Święty Jan Paweł II udzielił swojego apostolskiego błogosławieństwa całej wspólnocie, życząc, aby Lorena stała się wzorem świętości dla wszystkich młodych ludzi mieszkających w Rzymie. Św. Jan Paweł II i Sługa Boża Lorena D’Alessandro spotkali się 25 II 1979 roku podczas wizyty duszpasterskiej Jana Pawła II w Parafii.

MODLITWA W INTENCJI POLSKI…
Wieczorna Msza św. w sobotę 9 czerwca miała niezwykle uroczysty charakter – tego dnia przypadło również wspomnienie Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny. Uroczystości przewodniczył żegnający się ze wspólnotą proboszcz ks. Patrizio Milano. Wzruszającym momentem było odśpiewanie przez zebranych znanej nam wszystkim pieśni pt. „Madonno, Czarna Madonno”… oczywiście we włoskiej wersji językowej, której refren brzmi: „Madonna, Madonna Nera, è dolce essere Tuo figlio! Oh, lascia, Madonna Nera, ch’io vivo vicino a Te” (pełen tekst dostępny w Internecie). Podczas modlitwy powszechnej, wierni zgromadzeni wokół Wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej modlili się w intencji Polski. Zdaniem parafian z którymi miałam okazję rozmawiać, umieszczony w kościele Obraz – dar Prymasa Wyszyńskiego – zastępował podczas II wojny światowej oryginalny Wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej na Jasnej Górze. Na stronie internetowej parafii podano jako datę jego powstania rok 1940. Dostępne mi źródła nie potwierdzają jednak tych informacji. Jest to raczej kopia autorstwa prof. Leonarda Torwirta z Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu namalowana już po wojnie – jedna z kilkunastu wykonanych przez tego artystę do kościołów rozsianych po całym świecie. Wyjaśnieniem tej kwestii zajmę sie w najbliższym czasie.

Sobotnie uroczystości religijne zakończyła procesja w asyście orkiestry dętej „Città di Roma”, która odegrała m.in. znany Polakom hymn kościelny „My chcemy Boga, Panno Święta! O, usłysz naszych wołań głos”, popularny zwłaszcza w czasach Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego – w okresie programowej, komunistycznej ateizacji polskiego społeczeństwa. Powrót do kościoła poprzedził pokaz sztucznych ogni, który najwięcej radości sprawił oczywiście dzieciom. Następnie do późnych godzin trwała zabawa i wspólne biesiadowanie. Na pożegnanie usłyszałam od jednego z parafian słowa, jak się domyślam, skierowane do wszystkich Polaków: „Przychodźcie kiedy chcecie, jesteście tu u siebie” – osobiście postaram się jak najczęściej z tego zaproszenia korzystać.

ZAKOŃCZENIE
Parafia pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Rzymie jest „Żywym pomnikiem Tysiąclecia Chrztu Polski” – takie twierdzenie w artykule opublikowanym na łamach „Niedzieli” w 2016 roku zawarł ks. Stanisław Iwańczak. W pełni się z tym twierdzeniem zgadzam i właśnie dlatego w niniejszym artykule zaprezentowałam Czytelnikom „Naszego Świata” kilka migawek z życia Parafii dziś – Parafii, którą z naszym krajem łączy więź nierozerwalna, chociaż obecnie nieco osłabiona…

Relacja z uroczystości ku czci Matki Boskiej Częstochowskiej jest dopełnieniem artykułu, w którym przedstawiłam okoliczności powstania Parafii, początkowy okres jej działalności oraz związki z Polską do dnia wizyty Jana Pawła II w dniu 25 II 1979 roku. LINK 

Agata Rola-Bruni


Kościół pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Rzymie (Nostra Signora di Czestochowa) – zapomniane polskie miejsce?

O rzymskim „zakątku” bliskim sercu Jana Pawła II